Jeśli Zygmunt Solorz-Żak kupi Polkomtela, będzie miał połowę częstotliwości na rynku. To zaburzy konkurencję — informuje na łamach "Pulsu Biznesu" P4, operator sieci Play.

Według informacji gazety jeden z najbogatszych polaków, jest coraz bliżej przejęcia Polkomtela. Z wyścigu wycofała się bowiem TeliaSonera, uważana przez wielu za faworyta.

Jeżeli dojdzie do przejęcia będzie miał w sumie prawie połowę częstotliwości dostępnych w Polsce. To może wywołać zaniepokojenie urzędu antymonopolowego. A jeśli nie wywoła, to są podmioty, które będą chciały zwrócić uwagę urzędu na tę sprawę - uważa "Puls Biznesu".

— Gdy UOKiK, badając sprawę akwizycji Polkomtela pod kątem wpływu na konkurencję na rynku, zapyta nas o zdanie, wyjaśnimy dlaczego nie możemy dopuścić, by połowa częstotliwości komórkowych znalazła się w rękach jednego podmiotu — powiedział gazecie Jacek Niewęgłowski,członek P4.

źródło: puls biznesu, onet